
No i ruszyła moja nowa strona prowadzona w formie bloga: wspanialyswiat.pl. Stworzyłem ją nie dla zarobku, a dla realizacji własnej pasji – fotografii, podróży i pięknej przyrody. O rozpoczęciu prac nad nią wspomniałem już, gdy opisywałem mój wyjazd na staż do Hiszpanii. Wyjazd był bardzo udany, mimo, że nie nauczyliśmy się wiele, ale zwiedziliśmy kawał naprawdę pięknego, tak innego w porównaniu do Polski kraju.
Czytaj dalej »
Kryzys finansowy wbrew pozorom może się okazać najlepszym okresem do uderzenia na internetowy rynek finansowy. Jakiś czas temu okazyjnie udało mi się kupić fajną domenę nawiązującą do tej tematyki (biorekredyt.pl). Od tego momentu rozglądałem się za odpowiednim programem partnerskim, czyli takim, który dałby mi możliwość stworzenia odrębnej szaty graficznej, a także oferowałby duży katalog produktów. Poniżej opisałem moje zmagania i odczucia zdobyte podczas ich infiltracji.
Czytaj dalej »
Już od jakiegoś czasu rozglądałem się za narzędziem, które umożliwiłoby mi wstawienie fragmentów wpisów z jednej strony na drugą. Niestety nigdzie na znajdywałem odpowiedniego narzędzia. Szykowałem się już do zlecenia programiście napisania takiego skryptu, gdy któregoś dnia z niechęci zajęcia się czymś pożytecznym skacząc ze strony na stronę trafiłem na SimplePie. Tak zaciekawił mnie ten projekt, że całkowicie zapomniałem jaka strona mnie tam skierowała. Skrypt wyglądał na bardzo prosty w instalacji i w miarę elastyczny jak na moje możliwości. Dokumentacja i wersja demonstracyjna zamieszczona na stronie jeszcze bardziej utwierdziły mnie w tym przekonaniu.
Czytaj dalej »
Martos – małe miasto w Andaluzji, nieopodal Jaén, liczące około 25 tys. mieszkańców.

To właśnie w tym miejscu otrzymałem możliwość odbycia 3-tygodniowych praktyk związanych z doskonaleniem mojej wiedzy z dziedziny informatyki. Jest on realizowany dzięki unijnemu programowi Leonardo da Vinci. Możliwość wyjazdu zapewniła mi szkoła w której aktualnie się uczę i mam to szczęście, że przoduje ona w realizacjach tego typu projektów. Praktyki trwać będą przez 3 tygodnie, do Hiszpanii wylatuję już jutrzejszego ranka.
Czytaj dalej »
Wczoraj późnym wieczorem, gdy skierowałem się z jednej z usług Google (był to bodajże FeedBurner) na stronę główną konta moim oczom ukazał się taki oto widok:

Co to za głupawy avatar, historia zakupów, metody płatności? Pierwsze skojarzenie – trafiłem na jakiś nowy portal społecznościowy próbujący bardziej personalizować nasze dokumenty i informacje przechowywane w usługach Google. Aby potwierdzić me przypuszczenia odpaliłem stronę główną google.pl i to bezpośrednio z niej przeniosłem się na Moje konto. A jednak! Google rozpoczęło jeszcze większą personalizacje kont użytkowników!
Czytaj dalej »
Kilkanaście dni temu Łukasz udostępnił możliwość tworzenia własnych katalogów w systemie iLink. Wraz z rozpoczęciem tworzenia katalogów została również zablokowana rejestracja nowych użytkowników. Od tej chwili do systemu dostać można się jedynie z poleceń. Jeśli jesteś gotów osobiście go przetestować, napisz, a prześlę Ci zaproszenie.
Niestety do tej pory zamierzenia autora, czyli chętne tworzenie katalogów przez użytkowników nie zostało osiągnięte. Moim zdaniem nadal zbyt mało korzyści płynie ze stworzenia własnego katalogu. Praca, która potrzebna jest na jego wypozycjonowanie nie jest równoznaczna z otrzymanymi możliwościami jego zagospodarowania. Myślę, że z natury rzeczy ciężko jest wyciągnąć wiele z takiego katalogu. Moim zdaniem powinno się inaczej podejść do tematu: im wartościowszy katalog stworzymy, tym mocniej (i z mocniejszych katalogów) będzie promowany nasz blog.
Czytaj dalej »
Dzisiaj krótki wpis dotyczący systemu LinkLift, który w prosty sposób pozwala kupować i oferować linki tekstowe. Korzystam z niego już od kilku dobrych miesięcy, dlatego postanowiłem podzielić się z Wami nabytymi doświadczeniami.
Dodając stronę do systemu podajemy podstawowe informacje: adres, tytuł, opis, słowa kluczowe, wybieramy kategorie, a także określamy liczbę linków tekstowych jaką chcemy udostępnić do sprzedaży. Następnie, po pomyślnym zweryfikowaniu otrzymujemy informacje o orientacyjnej cenie za sprzedaż linku, a także specjalny kod, dzięki któremu nie musimy martwić się już o kontrolę nad linkami. To on dba o ich umieszczanie i usuwanie.
Czytaj dalej »
Witajcie, nadszedł w końcu czas na pierwszy wpis w kategorii Programy partnerskie. Chciałbym przedstawić Wam program szczególnie nadający się dla stron z różnymi tapetami, zwłaszcza tapetami na telefony komórkowe. Program oferowany przez mojatapeta.com stworzony we współpracy z systemem AtomSMS daje nam możliwość nie tylko zwykłego promowania tapet, ale przede wszystkim możliwość wysłania tapety na telefon udostępnionych na naszej stronie www.
Szukając w sieci informacji na temat tego programu nie natknąłem się na żadne opinie. Jako, że prowadzę stronę z tapetami na telefon postanowiłem podpisać umowę o zlecenie i wypróbować ów system. Po czterech miesiącach testów mogę napisać, że jest to bardzo dobre dodatkowe źródło dochodów, jeśli tylko posiadamy witrynę, na której system ten będzie przydatny. Kilkanaście dni temu otrzymałem pierwszy przelew, więc mogę potwierdzić, że jest wypłacalny.
Czytaj dalej »
Ufam, że większość osób czytających ten wpis miało już styczność z kaskadowymi arkuszami stylów. Jak wiemy język ten powstał po to, aby oddzielić treść od kodu odpowiedzialnego za jego prezentację. Chciałbym przedstawić najciekawsze funkcje wprowadzone w trzeciej edycji tego języka. Paradoksalnie, przez kilka kolejnych lat nie będziemy mogli używać ich do tworzenia komercyjnych projektów dla klientów – nadal bardzo popularną przeglądarką jest niestety Internet Explorer. W czasie, gdy jego konkurenci co kilka miesięcy wypuszczają na rynek kolejne wersje swoich produktów, Microsoft średnio raz w roku dodaje do IE kilka funkcji zapożyczonych od konkurencji i szumnie prezentuje je światu. Im więcej projektów wykonuję, tym szybciej rośnie moja nienawiść do tej firmy. Ich bierność w sprawach standardów sieciowych nie mieści mi się w głowie.
Czytaj dalej »