
Z niedawno opublikowanych przez Ad-ology Research badań wynika, że cięcie kosztów na reklamę w czasie kryzysu może wpłynąć negatywnie na wizerunek naszej firmy. W części dotyczącej sklepów detalicznych aż 56% przebadanych osób stwierdziło, że spadek intensywności reklam może być oznaką jego problemów. A przecież może tu pomóc nawet taki zabieg jak skorzystanie z bardzo fajnej formy reklamy jaką są unikalne torby reklamowe. Równie duży wpływ reklam na decyzje i wiarygodność firm występuje w branży finansowej. Według badań to głównie na spotach reklamowych opieramy własne odczucia na temat danej instytucji. Aż 48% ankietowanych uważa, że w momencie, gdy bank zmniejsza ilość emitowanych reklam lub całkowicie z nich rezygnuje, na pewno musi przechodzić trudne chwile. W takich wypadkach dobrze jest pomyśleć o promocji poprzez gadżety reklamowe.
Dotyczy to jednak głównie dużych firm działających w realnym świecie. A jak to wygląda w internecie?
Czytaj dalej »
Uczę się co raz więcej zagadnień związanych z bazami danych, niedawno tworzyłem projekt zaliczeniowy z tego przedmiotu przy którym sporo się napociłem. Nie chcąc, aby moja praca została zmarnowana fragment postanowiłem opublikować na blogu. Zawiera on porównanie kilku programów pomocnych przy tworzeniu kopii zapasowych naszych baz danych. Każdy z nich przetestowany został pod kątem przyjętych przeze mnie pięciu kryteriów: pliki pomocy, obsługa, tworzenie kopii, zabezpieczenia, przywracanie danych.
Czytaj dalej »
Już od dłuższego czasu otrzymywałem od Was informacje o problemach z wyświetlaniem szablonów pod przeglądarką Internet Explorer 6.0. W końcu zmobilizowałem swoje siły, i przez ostatni tydzień w wolnych chwilach zmodyfikowałem wszystkie templatki nie tylko od strony kodu, ale również szaty graficznej. Największe jednak zmiany zaszły w samym kodzie (x)html i css, w niektórych przypadkach udało mi się odchudzić go nawet o połowę.
Czytaj dalej »

No i ruszyła moja nowa strona prowadzona w formie bloga: wspanialyswiat.pl. Stworzyłem ją nie dla zarobku, a dla realizacji własnej pasji – fotografii, podróży i pięknej przyrody. O rozpoczęciu prac nad nią wspomniałem już, gdy opisywałem mój wyjazd na staż do Hiszpanii. Wyjazd był bardzo udany, mimo, że nie nauczyliśmy się wiele, ale zwiedziliśmy kawał naprawdę pięknego, tak innego w porównaniu do Polski kraju.
Czytaj dalej »
Kryzys finansowy wbrew pozorom może się okazać najlepszym okresem do uderzenia na internetowy rynek finansowy. Jakiś czas temu okazyjnie udało mi się kupić fajną domenę nawiązującą do tej tematyki (biorekredyt.pl). Od tego momentu rozglądałem się za odpowiednim programem partnerskim, czyli takim, który dałby mi możliwość stworzenia odrębnej szaty graficznej, a także oferowałby duży katalog produktów. Poniżej opisałem moje zmagania i odczucia zdobyte podczas ich infiltracji.
Czytaj dalej »
Już od jakiegoś czasu rozglądałem się za narzędziem, które umożliwiłoby mi wstawienie fragmentów wpisów z jednej strony na drugą. Niestety nigdzie na znajdywałem odpowiedniego narzędzia. Szykowałem się już do zlecenia programiście napisania takiego skryptu, gdy któregoś dnia z niechęci zajęcia się czymś pożytecznym skacząc ze strony na stronę trafiłem na SimplePie. Tak zaciekawił mnie ten projekt, że całkowicie zapomniałem jaka strona mnie tam skierowała. Skrypt wyglądał na bardzo prosty w instalacji i w miarę elastyczny jak na moje możliwości. Dokumentacja i wersja demonstracyjna zamieszczona na stronie jeszcze bardziej utwierdziły mnie w tym przekonaniu.
Czytaj dalej »
Martos – małe miasto w Andaluzji, nieopodal Jaén, liczące około 25 tys. mieszkańców.

To właśnie w tym miejscu otrzymałem możliwość odbycia 3-tygodniowych praktyk związanych z doskonaleniem mojej wiedzy z dziedziny informatyki. Jest on realizowany dzięki unijnemu programowi Leonardo da Vinci. Możliwość wyjazdu zapewniła mi szkoła w której aktualnie się uczę i mam to szczęście, że przoduje ona w realizacjach tego typu projektów. Praktyki trwać będą przez 3 tygodnie, do Hiszpanii wylatuję już jutrzejszego ranka.
Czytaj dalej »
Wczoraj późnym wieczorem, gdy skierowałem się z jednej z usług Google (był to bodajże FeedBurner) na stronę główną konta moim oczom ukazał się taki oto widok:

Co to za głupawy avatar, historia zakupów, metody płatności? Pierwsze skojarzenie – trafiłem na jakiś nowy portal społecznościowy próbujący bardziej personalizować nasze dokumenty i informacje przechowywane w usługach Google. Aby potwierdzić me przypuszczenia odpaliłem stronę główną google.pl i to bezpośrednio z niej przeniosłem się na Moje konto. A jednak! Google rozpoczęło jeszcze większą personalizacje kont użytkowników!
Czytaj dalej »
Kilkanaście dni temu Łukasz udostępnił możliwość tworzenia własnych katalogów w systemie iLink. Wraz z rozpoczęciem tworzenia katalogów została również zablokowana rejestracja nowych użytkowników. Od tej chwili do systemu dostać można się jedynie z poleceń. Jeśli jesteś gotów osobiście go przetestować, napisz, a prześlę Ci zaproszenie.
Niestety do tej pory zamierzenia autora, czyli chętne tworzenie katalogów przez użytkowników nie zostało osiągnięte. Moim zdaniem nadal zbyt mało korzyści płynie ze stworzenia własnego katalogu. Praca, która potrzebna jest na jego wypozycjonowanie nie jest równoznaczna z otrzymanymi możliwościami jego zagospodarowania. Myślę, że z natury rzeczy ciężko jest wyciągnąć wiele z takiego katalogu. Moim zdaniem powinno się inaczej podejść do tematu: im wartościowszy katalog stworzymy, tym mocniej (i z mocniejszych katalogów) będzie promowany nasz blog.
Czytaj dalej »